ODCINEK 731
Wala zaprasza wszystkich do siebie na obiad. Ma zamiar pogodzić Zbyszka i Halinę. Nie ma pewności jak Henryk zareaguje na ten pomysł. Wala zaprasza Zbyszka osobiście. Korzysta przy tym z okazji aby wyrazić swoje zdanie na temat jego małżeństwa. Do Konstancji przychodzą szwaczki z jej szwalni. Mają pretensje, że nie spełniła składanych obietnic. Kotka twierdzi, że nie stać ją na żadne inwestycje. Kobiety grożą strajkiem jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione. Kotka poważnieje i każe swojemu podwładnemu przyprowadzić kobiety następnego dnia pod groźbą utraty pracy. Bożena przychodzi do Proboszcza aby jej pomógł w staraniach o rozwód. Kiedy okazuje się, że proces może trwać latami Bożence rzednie mina. Nie chce żyć z Czarkiem w grzechu. Po jej wyjściu Proboszcz daje wikaremu reprymendę za wymuszenie na Bożenie przysięgi wstrzemięźliwości. Proboszcz twierdzi, że on dałby im rozgrzeszenie.
DB connection error