ODCINEK 729

Czarek jest wściekły na Wikarego. To jego rady spowodowały, że Bożena odeszła. Wikary próbuje mu wyjaśnić, że to była decyzja Bożeny. Odeszła bo nie czuła się dobrze żyjąc w grzechu. Bożena przyjeżdża na plac budowy, gdzie pracuje Stach. Prosi go o zgodę na rozwód. Do przeprowadzenia procesu niezbędna jest jego zgoda. Stach stanowczo odmawia. Podłamana Bożena wyznaje, że żałuje, że Stach naprawdę nie umarł. Wójt prosi Konstancję o wsparcie go w walce wyborczej. Kotka nie ma zamiaru być jego sponsorem. Sądzi, że nie opłaca się jej inwestowanie w politykę. Wójt tłumaczy, że Tracz za pomoc w poprzednich wyborach miał zapewnioną wygraną gdy stawał do przetargów. Konstancja widząc jakie korzyści mogą wynikać z tej współpracy obiecuje zastanowić się nad propozycją wójta. Różni ludzie zwracają się do Konstancji o pomoc. Jedni chcą pieniędzy inni proszą o wejście w spółkę. W końcu Konstancja ma dość i każe Osie ich wszystkich wyrzucić.

DB connection error